Essence Colour & Go numer 144 black is black - pełna recenzja.

13:40:00




Witajcie ! 

A dzisiaj obiecana, pełna recenzja czarnego lakieru od Essence. W takim razie przejdźmy do rzeczy, bardzo chciałam znaleźć naprawdę idealną czerń, więc pomyślałam, że spróbuję tej od Essence, zrobiłam to, ponieważ zawsze byłam zadowolona z produktów tej marki ... Właśnie byłam... Na tym lakierze bardzo się zawiodłam, nigdy nie miałam gorszego ! Oczywiście, produkt pięknie się prezentuje w buteleczce, więc czemu nie spróbować, prawda ? Koszmar ! Lakiery firmy Essence mają charakterystyczne, płaskie i szerokie pędzelki, które powinny ułatwiać malowanie, w tym produkcie niestety taki pędzelek utrudnia całą operację malowania. Zapaćkane skórki, wokół paznokci, lakier chwilkę otwarty zaczyna szybko gęstnieć. Okej, już pomalowałyśmy nim paznokcie, więc można się odprężyć i podziwiać pięknie prezentujący się lakier na paznokciach .. Ale, ale..  Już następnego dnia pojawiają się odpryski na końcówkach ! Szkoda kasy na taki lakier .. Ale cóż, trzeba najpierw sprawdzić żeby się przekonać jaki jest dany produkt. 

Dziewczyny, czy Wy również miałyście z nim problem ? 
A może to moja buteleczka lakieru jest taka felerna ? Ech ..

Buziaki :* Podzielcie się swoimi przeżyciami z najgorszym lakierem jaki miałyście w kolekcji .


Essence Colour & Go numer 144 black is black

Odcień : 144 Black is black
Gdzie kupić ? : Drogerie Natura
Cena : ok. 7 zł
Pojemność : 8 ml
Krycie : dwie warstwy
Trwałość : góra 2 dni ..



You Might Also Like

10 komentarze

  1. Essence chyba ogólnie ma problem z trwałością, ale ogrom kolorów chyba nadrabia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm wolałabym żeby nadrabiały jakością, a nie kolorami ;) Ale fakt, są piękne :)

      Usuń
  2. Ja mam jeden lakier jeszcze jak były w innych buteleczkach. Totalna porażka, u mnie odpryski pojawiały się tego samego dnia po kilku godzinach od pomalowania. Z Essence lubię tylko brokatowe topy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, brokatowe są świetne :) A zwykłego, kolorowego, nie kupię już nigdy więcej -.-

      Usuń
  3. nie wiem czemu, ale już kilka opinii słyszałam, że ten lakier jest kiepski. U mnie sprawuje się wspaniale! I nie mam z nim żadnych problemów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może ja miałam teraz pecha i trafiłam na wadliwą buteleczkę :/

      Usuń
  4. Czerń, nie czerwień, popraw to sobie :)
    Nie miałam tej czerni i jakoś nie ciągnie mnie do niej, mam kilka lakierów z Essence i niewiele lepsze są od Miss Sporty, które uważam za najmniej trwałe ever.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie słyszałam, że to jedna z najgorszych czerni. Ja uwielbiam swoje "klasyki', czyli czernie z GR. Chyba jedyne na których sie nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem najbardziej zadowolona z czerni od My Secret :) Ale muszę kiedyś spróbować tych Golden Rose :)

      Usuń

Cieszę się bardzo, że jesteście cały czas ze mną i moim blogiem. Dziękuję Wam za to ! Doceniam każdy ślad, który pozostawiacie po sobie, to że informujecie mnie o tym co się podoba, a co nie :) Każde słowo krytyki, mobilizuje mnie do tego aby naprawiać swoje błędy :)
Pozdrawiam serdecznie :)

PS. Jeżeli mnie obserwujesz lub poszły od Ciebie kliknięcia w linki, to poinformuj mnie o tym - ODWDZIĘCZĘ SIĘ :)

Born Pretty Store

Lady Queen

BangGood.com