Kilka ostatnich nowości od My Secret.

17:27:00




Witajcie Mordeczki !

Dzisiejszego dnia powiem Wam kilka słów o ostatnich nowościach marki My Secret. Do nowości kosmetycznych zaliczają się : maskara wodoodporna, bronzer, dwie paletki cieni, wodoodporny liner oraz kredka :)



Zaczniemy od maskary. Podobno jest ona wodoodporna, więc również nie powinna się rozmazywać ... właśnie, po godzinie od nałożenia, strasznie się rozmazuje na dolnej i górnej powiece, nie pogrubia, nie wydłuża, po prostu daje efekt czarnych rzęs i to cały efekt jaki jej zawdzięczamy. Jeżeli chodzi o szczoteczkę, to jest ona tradycyjna i ciężko nią nakładać kosmetyk na nasze rzęsy. Jak dla mnie, jedno wielkie NIE.  


Kredka natomiast jest cudowna, idealnie nadaje się do zwykłego podkreślenia konturu naszego oka jak i do "przydymienia" go. Produkt trzyma się długo, u mnie nawet przez cały dzień, po powrocie z pracy - a wracam wieczorem, trzyma się idealnie tak samo jak zaraz po nałożeniu! 
Czy polecam ? Tak ! :)


O wodoodpornym eyelinerze mogę powiedzieć dokładnie, to samo, co o maskarze. Rozmazuje się-odbija na górnej powiece, zaraz po 30. minutach od aplikacji i tak naprawdę nie jest wodoodporny.
Dla mnie : NIE.


Bronzer jak, to bronzer. Bardzo fajnie można nim wykonturować oraz podkreślić wybrane partie twarzy, daje efekt matu przez długi czas, nie osypuje się na twarzy i generalnie jest okej :) 
Czy polecam ? Oczywiście, że tak :)


Cienie z nowej limitowanej edycji, są dla mnie Bóstwem ! Uwielbiam je! Piękne naturalne kolory oraz te mocniejsze, są jak najbardziej w moim guście. Produkt długo utrzymuje się na powiekach- oczywiście za sprawą bazy pod cienie, świetny efekt matu. Dla mnie same plusy :) Dziewczęta kupujcie :)


Produkty otrzymałam w ramach współpracy, jednak nie miało, to wpływu na moją opinię.


You Might Also Like

7 komentarze

  1. Mam jedną z tych paletek My Secret, której nie ma na tym zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bronzer by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czaiłam się na jedną z tych paletek, ale niestety nie trafiłam na nie w mojej Naturze :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię wodoodpornych kosmetyków ;) paletki wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie interesują paletki, zwłaszcza ta co teraz się pojawiła "party time"

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam kupić paletkę matową w kolorach "nude" bo ogromnie mi się podoba, ale trafiłam na pustą półkę ;) z jednej strony szkoda, ale też i dobrze - bo ile można wydawać kasy na kolejne cienie, mi już powinno wystarczyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jak zobaczę jakieś cienie i mi się spodobają, to często kupuję, ale wtedy i tak leżą sobie w szufladzie, bo stwierdzam, że nie chce mi się bawic z cieniami :D ale ważne, że są zakupione :D

      Usuń

Cieszę się bardzo, że jesteście cały czas ze mną i moim blogiem. Dziękuję Wam za to ! Doceniam każdy ślad, który pozostawiacie po sobie, to że informujecie mnie o tym co się podoba, a co nie :) Każde słowo krytyki, mobilizuje mnie do tego aby naprawiać swoje błędy :)
Pozdrawiam serdecznie :)

PS. Jeżeli mnie obserwujesz lub poszły od Ciebie kliknięcia w linki, to poinformuj mnie o tym - ODWDZIĘCZĘ SIĘ :)

Born Pretty Store

Lady Queen

BangGood.com